Wyrok śmierci odwołany

0

Niewiele brakowało, a zapadłaby się w siebie, jak zmurszałe drzewo. Dziesiątki lat nieremontowana i dewastowana przez „zesłańców”, stawała się widmem przeszłości. Co się urwało, było urwane, co się rozpadło, zostawało w rozpadzie, zamiast szyb dykta, urwane balkony, liszaje na tynku, a przecież wyszła z wojny ledwie draśnięta zabłąkaną kulą lub pociskiem z lewego brzegu. Dziesiątki powojennych lat z wyrokiem.

W jej dekadencji było wiele nostalgii za prawdziwą, przedwojenną Warszawą. Coraz częściej mówiono: tu przetrwał duch miast. Zaczęto doceniać jedyny w swoim rodzaju klimat: dziś Praga rozkochuje w sobie nie tylko artystów. Jeszcze na początku lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku nie było oczywiste, że przeżyje. Wtedy pisałam o jej umieraniu. Dziś z ulgą piszę: wyrok odwołany!

Czego żal? Ludzi. Mury do uratowania. Jeśli nie, zbuduje się pastisz, wyremontuje, co ocalało, zakonserwuje, odrestauruje. A żal ostatniego praskiego dorożkarza Ryszarda Kartona, który pod koniec lat siedemdziesiątych minionego stulecia stał cierpliwie z koniem i dorożką na Brzeskiej. Zniknęli z pejzażu dzielnicy wozacy rozwożący węgiel; jeszcze w uszach mozolny stukot końskich kopyt o bruk. Przeminęły ostrzałki na pedał i krzyk ostrzałkowego w studni-podwórku: Noże, nożyczki ostrzę! Żal ginącego Bazaru Różyckiego. Może powróci do życia po likwidacji Jarmarku Europa? Można się zatracić w żalu za minionym. A więc niech żyje i rozwija się nowe wcielenie starej Pragi: teatry, kabarety, galerie, pracownie, knajpki, podwórkowe akcje, lofty w fabrycznych murach dla ludzi z wyobraźnią. Praga, staruszka po transfuzji!

Warto przypomnieć na koniec, co szykowali Pradze w latach siedemdziesiątych architekci. Już były gotowe plany wyburzenia starej substancji dzielnicy, w tym ulic: Ząbkowskiej, Brzeskiej jako siedliska zarazy, brudu, smrodu i wszelkiego zła. Miał nie pozostać kamień na kamieniu. Architekci higieniści widzieli tam nowe, czyste osiedla. I Bogu dzięki, że nie dopięli swego.

Maria Terlecka

Przekaż dalej

Dodaj komentarz

Strona wykorzystuje pliki cookie. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close