Podziemny parking, tężnia, a przede wszystkim kto, gdzie i z kim

0

Podziemny parking i tężnia na pl. Hallera, nowy chodnik na Golędzinowie i aneksja części terenów należących do straży miejskiej na Pradze. To tylko część wyzwań, które stoją przede mną w tym roku. To najważniejsze będzie miało miejsce na koniec, na jesieni, kiedy przyjdzie czas wyborczych rozliczeń.

Jednak po kolei. W ostatnim czasie władze zafundowały nam kolejną akcję słupkowania Pragi, trafiło na pl. Hallera. Co ciekawe, tym razem mieszkańcy dostali jednak coś w zamian – bezpłatny parking pomiędzy ul. Jagiellońską a ogrodzeniem zoo. I mimo że nie zgadzam się z pomysłem przeniesienia w to miejsce weekendowej giełdy z ul. Namysłowskiej, to jednak warto pochwalić władze, że nie tylko zabrały miejsca parkingowe, lecz także w zamian podarowały cały parking!

Podziemny parking na placu Hallera

To oczywiście nie załatwia sprawy parkowania na osiedlu Praga 2, ale pojawia się światełko w tunelu. Na mój pomysł budowy podziemnego parkingu pod ul. Skoczylasa, na tzw. skrzydłach pl. Hallera, odpowiedziała Renata Kaznowska, wiceprezydent Warszawy. Zadeklarowała poddanie pomysłu analizie. To ważna deklaracja, szczególnie że w stolicy zaplanowano aż 10 podziemnych parkingów. Czemu więc Praga ma nie skorzystać?

Zielone rozwiązanie dla kierowców

W międzyczasie złożyłem w budżecie partycypacyjnym projekt ucywilizowania sposobu parkowania przy ul. Darwina, czyli stworzenie zatok na tzw. ekologicznej kratce parkingowej przy jednoczesnym posadzeniu nowych drzew. W ten sposób poprawi się bezpieczeństwo, a ulica ma szansę stać się aleją spacerową, a nie wielkim parkingiem. Mój drugi projekt to modernizacja i przebudowa sali bokserskiej na Orliku przy ul. Targowej. Jednak o tych projektach szerzej napiszę w kolejnym numerze.

Tężnia solankowa na wiosnę

W tym roku, gdy wiosna zagości już na stałe na naszej Pradze, ruszy tężnia solankowa na pl. Hallera. To jeden z tych projektów, z których jestem szczególnie zadowolony. Tężnia będzie oczyszczać powietrze, poprawiać nasze samopoczucie, a mikroklimat tężni pomoże nam nabrać sił! W tym roku też, dzięki realizacji mojego projektu, mieszkańcy Golędzinowa będą mogli korzystać z nowego chodnika, który będzie prowadził z osiedla do przystanku na moście Gdańskim. Dzisiaj korzystają z dzikiej, prywatnej drogi, która i tak niebawem zostanie zamknięta.

Podczas jednej z ostatnich komisji infrastruktury pojawił się pomysł, aby zaoszczędzone na różnego rodzaju remontach środki przeznaczyć na modernizacje wewnątrzosiedlowych dróg. Wspólnie z innymi radnymi poprosiłem, żeby wśród priorytetów znalazł się niewielki odcinek drogi przy budynkach Jagiellońska 64 i 66, który w czasie deszczu zamienia się w osiedlowy staw.

Straż miejska przyjazna mieszkańcom?

Komenda straży miejskiej przy ul. Młota budzi wśród mieszkańców mieszane uczucia. W moim przypadku zastanowienie budzi fakt, czy strażnicy potrzebują aż tak wiele miejsca dla swoich radiowozów. Teren zielony, który kiedyś był wielkim przedszkolnym placem zabaw, dziś w połowie jest parkingiem. Uznałem, że druga nieużytkowana połowa należy się mieszkańcom, np. jako skwer z ławkami, a może niewielkie miasteczko ruchu drogowego, np. pod auspicjami strażników. Projektowi nadałem już bieg prawny, bardzo liczę na przychylność władz dzielnicy.

A na koniec dla niewtajemniczonych informacja, który zmrozi krew w żyłach. W zaciszu urzędowych korytarzy przy ul. Kłopotowskiego, tak żeby nikt nie widział, niezidentyfikowane jednostki knują i kuglują, kto, gdzie, na którym miejscu i liście, a co najważniejsze, w jakich barwach, będzie reprezentował siebie w najbliższych wyborach.

Przy tej okazji, zresztą przy każdej innej też, warto przypomnieć, że w polityce do rzeki wchodzi się tylko raz i albo się płynie, albo się topi. Ewentualnie można się jeszcze złapać gałęzi i wykaraskać na brzeg. Niektórzy mają inny sposób, korzystają z ratunkowych kół rzucanych przez innych, płynących w sąsiednich rzekach. Może są słabi i nie dali rady utrzymać się na politycznej powierzchni? Czas pokaże, jak wielu towarzyszy kadencji zobaczymy na nowych listach. Ilu z nich będzie się wypierać niedawnych partyjnych szyldów?

Kamil Ciepieńko

Przekaż dalej

Dodaj komentarz

Strona wykorzystuje pliki cookie. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close