Praska winda

0

Winda osobowa w budynkach mieszkalnych w większości dzielnic Warszawy jest normą i nie wzbudza dużych emocji oraz zainteresowania. Na naszej Pradze jest wręcz odwrotnie. Budynki komunalne, które przetrwały zawieruchę wojenną, praktycznie nie były doposażone w windy. Jak wielkim problemem jest zamieszkiwanie na wysokich piętrach, wiedzą najlepiej osoby starsze i niepełnosprawne, dla których wizyta u lekarza, zrobienie zakupów, odwiedziny rodziny czy znajomych jest jak zdobycie wierzchołka góry.

Schodzenie i wchodzenie po schodach jest jak ciężka wyprawa górska. Dla niektórych mieszkańców niemożliwa do zrealizowania bez pomocy osób życzliwych. Brak windy w budynku jest utrudnieniem również dla rodzin z małymi dziećmi. Problem stanowi również zasiedlanie mieszkań komunalnych na wyższych piętrach, które często z powodu braku dźwigu osobowego czekają po kilka lat na rodziny chętne tam zamieszkać. Jako radny dostrzegałem te wszystkie problemy, dlatego postanowiłem zmienić ten stan rzeczy. Przed kilkoma laty wystąpiłem do zarządu dzielnicy oraz dyrekcji ZGN z inicjatywą, żeby budynki poddane kapitalnemu remontowi doposażać koniecznie w windy. Osoby decyzyjne również dostrzegały problem braku wind w domach komunalnych, ale oczekiwanych przeze mnie, a przede wszystkim przez mieszkańców, działań nie było widać.

Mieszkańcy oraz urzędnicy mówią, że jestem upartym radnym w dążeniu do realizacji dobrych rozwiązań dla Pragi i prażan. Efekty kilku lat moich działań, a także działań urzędników, na rzecz pojawienia się wind w końcu nadeszły. W bieżącym roku władze Warszawy przeznaczyły 15 mln zł na budowę wind. Nie jest to wystarczająca kwota, żeby doposażyć wszystkie budynki w windy. Oczywiście mówię o budynkach, gdzie jest możliwa budowa windy wewnętrznej lub zewnętrznej. O brakujące pieniądze będę ponownie występował do władz Warszawy, jak również do jednostek państwowych, które obiecują pieniądze na budowę m.in. wind w ramach programu „Dostępność+”. Bardzo dobrą informację mam dla mieszkańców kilku kamienic, którzy jeszcze w tym roku będą mieli dostęp do windy. Następne zostaną wybudowane w ciągu kolejnych dwóch lat. Oddzielnym, bardzo dużym problemem jest budowa wind w domach zarządzanych przez wspólnoty mieszkaniowe. Jak dotąd władze Warszawy, a przede wszystkim jednostki im podległe, wyszukują i tworzą problemy oraz rzucają kłody pod nogi wspólnotom z wydzierżawieniem lub sprzedażą gruntu pod budowę wind zewnętrznych.Tym bardziej jest to dziwne, ponieważ mieszkańcy za własne pieniądze chcą wybudować windę.Problemem tym zajmę się w najbliższym czasie i mam nadzieję, że też osiągnę sukces dla mieszkańców naszej Pragi. Jeszcze raz serdecznie dziękuję w imieniu mieszkańców, i własnym, urzędnikom dzielnicowym, miejskim oraz władzom Warszawy za częściowe rozwiązanie problemu z barierami architektonicznymi.

Jacek Wachowicz,
wiceprzewodniczący rady dzielnicy Praga-Północ
prezes stowarzyszenia Kocham Pragę

Przekaż dalej

Dodaj komentarz