Bezpartyjni ze stowarzyszenia Kocham Pragę odbiją Pragę politykom!

0

Jesteśmy pierwszym, niezależnym od partii politycznych ruchem miejskim na Pradze-Północ, który działa na rzecz mieszkańców, a nie partyjnych liderów.

Dzięki Waszym głosom w 2014 r. staliśmy się trzecią siłą w praskim samorządzie. To pozwoliło nam zrealizować wiele inwestycji i programów w obszarze oświaty, sportu i infrastruktury, a przede wszystkim w tak ważnym dla Pragi obszarze wsparcia społecznego.

Po ponad dwóch latach wspólnych rządów stowarzyszenia Kocham Pragę oraz partii Prawo i Sprawiedliwość koalicja została zerwana. Dziś wiemy, że partia PiS od samego początku dążyła do objęcia samodzielnych rządów na Pradze. Miała jednak problem, bo samorządowcy z Kocham Pragę robili wszystko, aby nie dopuścić do hegemonii polityków. Ci uciekli się jednak do fortelu. Namówili dwoje radnych z Platformy Obywatelskiej, aby zmienili barwy polityczne! W ten sposób zdobyli większość w radzie, a my znaleźliśmy się w ławach opozycji.

Zarządzanie dzielnicą to gra zespołowa, ale politycy mają inne podejście. Mają silny gen walki, ale zamiast walczyć o mieszkańców, walczą ze sobą! Przez dwa lata zrobiliśmy dla dzielnicy tak wiele, że nasi następcy nie byli w stanie nawet zbliżyć się do liczby naszych osiągnięć. Doszło do tego, że obecny burmistrz chwali się sukcesami byłego wiceburmistrza! Ale dajmy już spokój z tą polityką.

Jesteśmy z Pragi, nie z partii

W szeregach naszego stowarzyszenia znajdują się nauczyciele, architekci, lekarze, dyrektorzy jednostek samorządowych i społecznicy. Wszyscy jesteśmy stąd, z Pragi, i chcemy dla niej działać! Przez dwa lata ciężkiej pracy udało nam się zmienić Pragę na lepsze!

To my stworzyliśmy miejsce, które stało się najbardziej przyjazne w Warszawie – tężnię na pl. Hallera. To projekt, który został nominowany do Europejskiego Konkursu „Innowacje w polityce”. To my doprowadziliśmy do tego, że na Pradze przy ul. Wrzesińskiej powstaje nowe przedszkole! To pierwsza oświatowa inwestycja od 40 lat! Dodatkowo otworzyliśmy pięć nowych filii przedszkolnych i placów zabaw dla najmłodszych.

W ciągu dwóch lat zdążyliśmy wyremontować placówki oświatowe, prace były prowadzone m.in. w Szkole Podstawowej nr 258 – filia przy ul. Namysłowskiej, w gimnazjum przy ul. Sierakowskiego, w przedszkolu przy ul. Równej i w liceum przy ul. Kowelskiej.

Zbudowaliśmy nowe boiska przy szkołach, m.in. przy ulicach Jagiellońskiej, Kowelskiej, Kowieńskiej i Burdzińskiego. Mało?! To my, w tym samym krótkim czasie, zrealizowaliśmy ważne inwestycje oświatowe w placówkach przy ulicach Otwockiej, Namysłowskiej, Sierakowskiego, Objazdowej i Ratuszowej!

To my utworzyliśmy klasy sportowe w większości praskich szkół i wprowadziliśmy Międzynarodowy Test Sprawności Fizycznej dla uczniów na Pradze. Zdążyliśmy też zabezpieczyć w budżecie Pragi 6 mln zł na budowę hali sportowej przy Szkole Podstawowej nr 73 przy ul. Białostockiej!

Zanim się pojawiliśmy (w 2014 r.) Wydział Ochrony Środowiska wydawał rocznie 7 tys. zł. Zwiększyliśmy ten budżet do 1 mln zł. To dzięki nam zieleń na praskich podwórkach odzyskała swój naturalny kolor! Zielone ściany na blokach i kamienicach to także nasz sukces!

Tylko w ciągu jednego roku udało nam się wyremontować ponad 500 pustostanów na Pradze. W 45 budynkach podłączyliśmy ciepło sieciowe! Poprzeczkę podnieśliśmy bardzo wysoko – wcześniej podłączano tylko trzy budynki w roku! To dzięki nam kamienica przy ul. Targowej 40 odzyskała dawny, przedwojenny blask!

To my wyszliśmy z pomysłem zadaszenia muszli koncertowej w parku Praskim, nasi następcy wycięli jednak ten pomysł w pień! W ciągu naszej krótkiej kadencji udało się stworzyć dwa nowe teatry, m.in. Meandry przy ul. Mackiewicza i Oratorium przy ul. Kawęczyńskiej.

Nie boimy się dużych wyzwań i wielkich imprez! To my wyświetliliśmy na elewacji Stadionu Narodowego ogromy napis z okazji rocznicy powstania Pragi. To my stworzyliśmy pierwsze praskie kino uliczne – wyświetlaliśmy filmy na ścianie kamienicy przy ul. Ząbkowskiej! To my zainicjowaliśmy powstanie systemu powiadamiania SMS mieszkańców o ważnych wydarzeniach w dzielnicy!

Czy to dużo?! Nie! To tylko połowa tego, co moglibyśmy osiągnąć przez kolejne dwa lata, gdyby nie polityczne ambicje naszych dawnych koalicjantów! Niektórzy z nich zostali posłami, inni kandydują do sejmiku wojewódzkiego. My już na zawsze zostaniemy tu, gdzie się wychowaliśmy. Na Pradze.

Materiał finansowany przez KWW Kocham Pragę

Przekaż dalej

Dodaj komentarz