poniedziałek, 24 czerwca, 2024

Degradacja zabytkowej stacji przy 11 Listopada i Konopackiej. Radny ma projekt ratunkowy

Udostępnij

Zabytkowa stacja transformatorowa z początku XX wieku, świadek elektryfikacji warszawskiej Pragi, ulega coraz większej degradacji. Dziś stacja bardziej niż zabytek przypomina nielegalny słup ogłoszeniowy. Jeden z radnych ma pomysł jak to zmienić.

– W związku z postępującą degradacją zabytkowej stacji transformatorowej przy ul. 11 Listopada proszę o podjęcia działań, które pozwolą uratować zabytek. Warto wiedzieć, że w 2015 roku stacja została wpisana do rejestru zabytków. W niedługim odstępie czasu została wyremontowana przez urząd dzielnicy Praga-Północ dzięki zaangażowaniu burmistrza Pawła Lisieckiego. Niestety, dziś stacja bardziej przypomina nielegalny słup ogłoszeniowy i miejsce popisów pseudoartystów niż pamiątkę elektryfikacji Warszawy z początku XX wieku – alarmuje Kamil Ciepieńko, radny dzielnicy ze stowarzyszenia Kocham Pragę w piśmie do zarządu dzielnicy.

Praga powinna brać przykład z Powiśla

Radny zaproponował rewitalizacje obiektu, tak aby nadać mu dawny wygląd. Dobrym przykładem jest stacja przy ul. Wybrzeże Kościuszkowskie na Powiślu, która przeszła podobną rewitalizację. Przeszklone i oświetlone wnętrze stacji stanowi dziś ważny punkt wieczornych spacerów. Przez okienka dobrze widać przedwojenne instalacje elektryczne. – Uważam, że powinniśmy pochylić się nad naszym zabytkiem i zwrócić mu blask, podobnie jak w przypadku zabytku na Powiślu – tłumaczy Kamil Ciepieńko.

Stacja jest jednym z ostatnich takich zabytków w Warszawie

Radny Ciepieńko po raz pierwszy apelował o ratunek dla stacji w styczniu 2016 roku. Zaproponował wtedy kontakt z ówczesnym właścicielem; firmą RWE Stoen. Stacja była w jednak w okresie gwarancyjnym, dlatego żadne dodatkowe prace nie były możliwe. – W późniejszym okresie nawiązałem kontakt z przedstawicielami firmy innogy Stoen Operator, którzy obiecali wsparcie techniczne. Jestem przekonany, że obecny właściciel stacji na Powiślu, firma E.ON, również wesprze nas w projekcie ratunkowym dla stacji.

Stacja na Pradze jest jednym z czterech ostatnich takich obiektów w Warszawie. Dlatego należy zrobić wszystko, aby go chronić. – Pomysł, który przedstawiłem, ma szansę ochronić obiekt przed postępującą degradacją – mówi radny.

Wniosek radnego jest teraz przedmiotem dyskusji zarządu dzielnicy.

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google. Dołącz do nas i śledź portal Przegladpraski.pl codziennie na Facebook/Przegladpraski

Wiadomości

Wiadomości lokalne