piątek, 19 sierpnia, 2022

Namysłowska Park, czyli lokalne pojezierze w sercu warszawskiej Pragi [FILM]

Nowy park ze stawem, podmokłymi łąkami i deszczowym ogrodem. I to wszystko na gruzach dawnego kąpieliska przy ul. Namysłowskiej na Pradze-Północ. Radny Kamil Ciepieńko przygotował kontrpropozycje dla planów stołecznego ratusza, które zakładały budowę kompleksu sportowego. – Zamiast przykrywać to miejsce betonem i asfaltem stworzymy tu lokalne pojezierze, które z czasem stanie się płucami warszawskiej Pragi – mówi Ciepieńko, który nagrał i opublikował film ze swoim pomysłem. Pismo przedstawiające pomysł zostało dziś oficjalnie złożone w stołecznym Ratuszu.

W 2017 r. stołeczny ratusz przedstawił plany budowy kompleksu sportowego przy ul. Namysłowskiej. W ciągu dwóch lat miał tu powstać basen z ruchomym dnem i plaża, dodatkowo zjeżdżalnie, place zabaw, boiska, wielofunkcyjne lodowisko, sale fitness, sauny i wiele innych atrakcji. Dziś miejsce to przypomina plan filmu grozy i nic nie wskazuje na to, żeby miasto wróciło do dawnych planów.

Zrujnowane kąpielisko przy ul. Namysłowskiej na Pradze-Północ. Fot. KC/Przegladpraski.pl

Nowy pomysł dla Namysłowskiej. Prostszy i tańszy

– Degradacja terenu, śmieci, to wszystko sprawia, że potrzebny jest nowy pomysł na zagospodarowanie tego miejsca – mówi radny i proponuje, aby w tym miejscu powstał nowy park, lokalne pojezierze składające się ze stawu i kanałów, podmokłych łąk i deszczowych ogrodów. Jako dowód, że taka inwestycja jest możliwa, przedstawia plany Warszawy z 1825 r. z których wynika, że niegdyś były tu jeziora i stawy. – Pod powierzchnią musi być woda, którą wykorzystamy – mówi Ciepieńko. Radny w filmie, który nagrał i opublikował w mediach społecznościowych, wzoruje się na inwestycji, którą miasto realizuje w parku Pole Mokotowskie.

Wizualizacja przedstawiająca park Pole Mokotowskie. Źródło: mat. pras.

Radny Pragi zaproponował też, aby zostawić budynek basenu krytego, który mógłby służyć sportowcom i seniorom. – Dziś to kameralne miejsce, które pozwala na spokojny trening i naukę pływania dla najmłodszych, a także relaks dla seniorów, z dala od zgiełku charakterystycznego dla parków wodnych – mówi Ciepieńko.

Uśmiech do władz Warszawy

Projekt praskiego pojezierza odpowiada też założeniom Programu ochrony zasobów wody Warszawy. – Namysłowska Park to alternatywny projekt dla pomysłu warszawskiego Ratusza. Dużo prostszy i tańszy, a przede wszystkim możliwy do realizacji szybciej niż niejasna wizja sportowego kompleksu – mówi Ciepieńko. – To także uśmiech do władz Warszawy, bo projekt wpisuje się w zielony trend i działania miasta na rzecz zatrzymania zmian klimatycznych, w tym realizację Strategii Adaptacji do zmian klimatu dla m.st. Warszawy do roku 2030 z perspektywą do roku 2050.

Najnowsze informacje

Podobne wiadomości

Strona wykorzystuje pliki cookie. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close