niedziela, 3 lipca, 2022

Bazar Różyckiego wraca z przytupem [WIZUALIZACJE]

Zniszczone zielone stare budki kupców, nierówny chodnik i śmieci. Tak dziś wygląda rzeczywistość najbardziej znanego warszawskiego bazaru. Pomiędzy ulicami Targową, Ząbkowską i Brzeską przez ponad 100 lat kwitł handel, zarówno ten legalny, jak i szemrany. Tu w odgłosach warszawskiej gwary kręcono geszefty, wymieniano git towary, dobra na pieniądze, szczęście na jedną z kart. Tu można było łyknąć berbeluchy albo balsamu, zagryzając pyzami lub flaczkami.

W 1874 r. Julian Józef Różycki kupił ten teren od Wincentego Wodzińskiego i Gotlieba Langnera. Postanowił w tym miejscu założyć targowisko, które w 1882 r. stało się ośrodkiem handlowym Pragi.

Pomysłodawcą utworzenia bazaru był Manas Ryba, późniejszy zarządca. Na bazar można było wejść pięcioma bramami. Na początku było tu tylko siedem zadaszonych kramów, w których znajdowały się wydzielone mniejsze kramy.

W kolejnych latach powstały drobne stoiska w postaci zielonych budek, najliczniej zlokalizowane w sąsiedztwie wejść. W 1901 r. właściciel bazaru zbudował przy bramie od ul. Targowej siedmiometrowy błękitny kiosk w kształcie syfonu, w którym mieścił się punkt sprzedaży własnych wód gazowanych. Stał się on symbolem targowiska i jedną z ikon warszawskiej Pragi. W latach 80. i 90. XX w. handel był okraszony kupcami z byłego ZSRR. Później bazar nie wytrzymał już konkurencji z sąsiednim Jarmarkiem Europa na Stadionie Dziesięciolecia, a w kolejnych latach z coraz liczniejszymi galeriami i centrami handlowymi. Bazar szybko podupadł. Był uważany za jeden z najbardziej kryminogennych fragmentów Pragi.

Na Różyc wraca handel pełną gębą! W uzgodnieniu z właścicielem terenu powstaje tu projekt OFF BRZESKA – dzień i noc, bazar i targowisko, jedzenie i picie, muzyka i kultura, wujek z ciotką, mydło i powidło.

W ostatnich latach spadkobiercy Juliana Różyckiego odzyskali znaczną część powierzchni bazaru. I co dalej? Dziś to raczej smutne miejsce, lecz w bramie od strony ul. Brzeskiej coś się dzieje! Mieszkańcy zaglądają i pytają, co to za ruch, co to za budowa. Czyżby ktoś postanowił wskrzesić dawne tradycje? Tak!

Na Różyc wraca handel pełną gębą! W uzgodnieniu z właścicielem terenu powstaje tu projekt OFF BRZESKA – dzień i noc, bazar i targowisko, jedzenie i picie, muzyka i kultura, wujek z ciotką, mydło i powidło. Na wymienionym bruku powstaną nowe 32 boksy kupieckie oraz ok. 50 mobilnych stanowisk handlowych. Pod żaglowym zadaszeniem, od poniedziałku do soboty, dostaniemy tu dobre ser, mleko, wędlinę, mięso, ryby, bułkę i chleb, ten prawdziwy, do tego najlepsze warzywa i owoce od lokalnych rolników, przetwory mazowieckich wytwórców spożywczych, zarówno tych tradycyjnych, jak i tych nowych, z pomysłem. Codziennie, niezmiennie przez cały rok. Tak jak kiedyś!

Każdego dnia zjemy tu śniadanie „á la marche”, wypijemy kawę i pogadamy z sąsiadem albo przejrzymy „Przegląd Praski”. Jak zabraknie nam czasu, to w tygodniu zawsze możemy wpaść na „Praskie Śniadania”, i to z całą rodziną, a w sobotę lub niedzielę zrobić zakupy spożywcze i modowe, spotkać znajomych, posłuchać muzyki. Dzieciakami zajmą się wtedy animatorzy.

W piątek i w weekend na nowym Różycu zagości dobra kuchnia z całego świata. Nie przekraczając Wisły, poznamy zapachy i smaki: słodkie, kwaśne, kolorowe, a wszystko podkręcone muzyką, zarówno klasyczną, rockową, jak i klubową, i znanych, i tych, którzy dopiero zaczynają. Kulturalnie, grzecznie i z głową.

W bramie za chwilę ustawi się kolejka do Szynkwasu Brzeskiego! Tu napijesz się zimnej wódeczki pod doskonałego tatara, a dla mocniejszych zawodników to pod lornetę i meduzę.

Jeśli chcesz współtworzyć nowego Różyca, masz pomysł na handel i działalność, to skontaktuj się z nami pod numerem telefonu: 504 967 009.

Tomasz Purchała

Redakcja
Przegląd Praski. Prawy brzeg informacji

Najnowsze informacje

Podobne wiadomości

Strona wykorzystuje pliki cookie. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close