sobota, 14 lutego, 2026
Warto wiedziećPoradyJak my mówimy, czyli przyszedłem zamiast przyszłem

Jak my mówimy, czyli przyszedłem zamiast przyszłem

Udostępnij

Reklama

Jako polonistka zwracam szczególną uwagę na to, jak ktoś mówi. Po sposobie mówienia – akcencie, używanych wyrazach czy błędach w odmianie – można wiele się dowiedzieć o drugim człowieku.

Nie chodzi mi o to, żeby akurat kogoś od razu dyskwalifikować czy uważać za niedouczonego – język, którym się posługujemy, zależy do tego, z kim rozmawiamy lub w jakim środowisku się znajdujemy. Po sposobie akcentowania wyrazów możemy też poznać, z jakiego regionu ktoś pochodzi albo czym się zajmuje na co dzień.

PRZECZYTAJ: Współczesna nawijka warsiaska na klatówie. Czyli jak się mówi i pisze

Oczywiście wychodząc z psem, nie witam się z kolegą: „Cześć, szanowny przyjacielu”, tylko mówię po prostu: „Elo ziom” czy „Siema mordeczko”. Na dzielni obowiązują inne zasady. Nie poprawiam kogoś, kto mówi, że jedzie na Pragie, by odwiedzić swoją córkie Paulinkie – to akurat nasza gwara praska. Przyzwyczaiłam się do tego, że moja babcia, która przebywała dość długi czas za oceanem, mówi: „Idę to wyrzucić na garbedź (ang. garbage – śmietnik)” czy „Odkurz karpet w moim pokoju (ang. carpet – dywan)”. Koleżanki z Krakowa nie rugam za: „czeba”, „szczelać” czy „dżewa”.

Przyszłem i wyszłem

Ale gdy ktoś mi „wyjeżdża” z „przyszłem, wyszłem i poszłem”, trafia mnie szlag. Wtedy go poprawiam, wychodząc pewnie na „wyuczoną inteligientkie”.

Język, w tym przypadku mowa, jest wspaniałym narzędziem do tego, aby poznać jeszcze lepiej naszego rozmówcę. Wsłuchajmy się zatem w rozmowy innych, zdejmijmy choć na chwilę słuchawki w autobusie czy metrze, a dostrzeżemy, że obok nas siedzi ktoś z Podlasia albo umalowana „dżaga” wcale nie jest „dziunią z Prażki”, bo rozmawia np. o nocnym dyżurze w szpitalu. Polacy nie gęsi, iż swój język mają…

Anna Zalewska

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google. Dołącz do nas i śledź portal Przegladpraski.pl codziennie na Facebook/Przegladpraski

Redakcja
Redakcja
Przegląd Praski. Prawy brzeg informacji
Reklama

Wiadomości

Reklama

Podobne wiadomości