środa, 29 czerwca, 2022

Kawęczyńska wciąż niezdobyta

Piłkarze UKS Błyskawica otrząsnęli się już po remisie z WKS Rząśnik i pewnie wygrali na własnym boisku z drużyną Wicher Kobyłka.

Stadion przy ul. Kawęczyńskiej to jak dotąd niezdobyty bastion Błyskawicznych. Wicher był bliski odczarowania praskiej murawy, szybko strzelając bramkę prażanom. – W ten sposób zmobilizował chłopaków do gry – mówią kibice.

Tak się stało. Po krótkim czasie wyrównał Michał Nagórski, zaś kolejną bramkę strzelił Michał Kowalski. Precyzyjnym uderzeniem w końcówce meczu wynik na 3:1 ustalił Tomasz Kraśniewicz.

Podopieczni Andrzeja Klimkiewicza pozostają niepokonani na własnym boisku i odnotowują świetny bilans bramkowy z meczy „u siebie”, który po tym spotkaniu wynosi 32 strzelone bramki przy 5 straconych.

Kolejny mecz prażanie zagrają na wyjeździe 7 listopada z MKS Hutnik Warszawa.

Redakcja
Przegląd Praski. Prawy brzeg informacji

Najnowsze informacje

Podobne wiadomości

Strona wykorzystuje pliki cookie. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close