poniedziałek, 28 listopada, 2022

Komisarz na Pradze. Ratusz odpowiada aktywistom

Nie powiódł się plan aktywistów, którzy zażądali od prezydenta Warszawy wprowadzenia zarządu komisarycznego na Pradze-Północ. Oznaczałoby to, odwołanie burmistrza i jego zastępców, a następnie przejęcie władzy przez ludzi z ratusza. 

Przypomnijmy: grupa aktywistów, m.in. z Miasto Jest Nasze i Porozumienia dla Pragi, zaapelowała w lipcu do prezydenta Warszawy, Rafała Trzaskowskiego, aby wycofał pełnomocnictwa dla zarządu Pragi-Północ i wprowadził zarząd komisaryczny. Przyczyną miał być wybuch afery finansowej w Dzielnicowym Biurze Funduszów Oświaty, z której zniknęło ponad 700 tys. zł. Pisaliśmy o tym tutaj: Urzędnicy z Pragi-Północ wyprowadzili ponad 700 tysięcy złotych. Sprawę bada prokuratura. Choć biuro jest zarządzane bezpośrednio przez ratusz, a dzielnica jedynie nadzoruje działanie tej jednostki, to właśnie głowy burmistrza Pragi zażądali aktywiści. – Członkowie zarządu znają tylko odpowiedzialność karną – czytamy w apelu aktywistów.

Sprawą kradzieży pieniędzy w DBFO zajmuje się prokuratura. Zatrzymano głównego podejrzanego, byłego działacza i kandydata na radnego Platformy Obywatelskiej, ale te działania, zdaniem sygnatariuszy apelu, to za mało.

Próba destabilizacji Pragi

– Aktyw domagał się odwołania zarządu dzielnicy i wprowadzenia komisarza, czyli de facto likwidacji ustroju demokratycznego i wprowadzenie autorytarnych rządów prezydenta Rafała Trzaskowskiego – mówi Kamil Ciepieńko, radny dzielnicy ze stowarzyszenie Kocham Pragę. – Nie jest tajemnicą, że taki układ władzy, to marzenie lokalnych aktywistów, dla których obecne władze dzielnicy to polityczni wrogowie. (źródło: Patoaktyw pod urzędem Pragi. Odwołać wszystkich i pomóc rowerzystom).

Próba destabilizacji praskiego samorządu nie powiodła się, a wiceprezydent Warszawy, Michał Olszewski, sprowadził aktywistów na ziemię. (…) brak jest jakichkolwiek ogólnych podstaw prawnych umożliwiających Prezydentowi m.st. Warszawy działanie we wskazanym w apelu zakresie – czytamy w odpowiedzi ratusza. Jak zaznaczył wiceprezydent Olszewski: nieprawidłowości (w DBFO – red.) zostały ujawnione przez dyrektora jednostki, który poinformował właściwe służby oraz zainicjował kontrolę w zakresie wskazanym w doniesieniu.

Nie dla demokracji na Pradze

Pod apelem o wprowadzenie komisarza na Pragę podpisali się m.in. posłanka na sejm RP Magdalena Biejat (Nowa Lewica), warszawscy radni: Agata Diduszko-Zyglewska (Nowa Lewica) i Marek Szolc (Platforma Obywatelska), a także radny dzielnicy Praga-Północ Grzegorz Walkiewicz, reprezentant aktywistów. Nie zabrakło też nazwisk takich jak Jan Mencwel z Miasto Jest Nasze czy Wanda Grudzień i Robert Migas-Mazur z Porozumienia Dla Pragi.

Fot: FB

Redakcja
Przegląd Praski. Prawy brzeg informacji

Najnowsze informacje

Podobne wiadomości

Strona wykorzystuje pliki cookie. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close