środa, 29 czerwca, 2022

Metro się broni i przekonuje: To nie nasza wina

W odpowiedzi na nasz poniedziałkowy materiał: Ewakuacja mieszkańców z kamienicy przy Stalowej, skontaktował się z nami rzecznik prasowy firmy Astaldi – Mateusz Witczyński, który reprezentuje wykonawcę praskiego odcinka metra. Publikujemy jego wypowiedź.

Rzecznik przekonuje, że na stan budynków przy ul. Stalowej 73, a wcześniej też przy ul. Strzeleckiej 46, nie miały wpływu prace prowadzone przy rozbudowie II linii metra.

– Zgodnie z przygotowanymi przez dzielnicę ekspertyzami prace prowadzone przy budowie, nie miały wpływu na stan tych budynków. Przede wszystkim, dlatego, że w ich sąsiedztwie nie były prowadzone, ponieważ prace były wstrzymane na podstawie tej samej ekspertyzy wykonanej przez dzielnicę, na podstawie której PINB nakazał wyprowadzić z budynku Strzelecka 46 mieszkańców. Ta ekspertyza powstała, kiedy jedynymi pracami na budowie było ogrodzenie placu budowy – mówi Mateusz Wilczyński. Odsyła też do wypowiedzi burmistrza Pragi-Północ, Wojciecha Zabłockiego, w Radiu Warszawa.

Redakcja
Przegląd Praski. Prawy brzeg informacji

Najnowsze informacje

Podobne wiadomości

Strona wykorzystuje pliki cookie. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close