Niedziela palmowa na Pradze

0

Pani Janina sprzedaje palemki na pl. Wileńskim. Nie stoi jednak zbyt długo. – Zdrowie już nie pozwala – uśmiecha się. Przypominamy dziś materiał z Przeglądu Praskiego, który drukowaliśmy 10 lat temu.

Nasz dziennikarz, który szukał tematów do świątecznego wydania gazety w 2009 r., nie mógł przejść obojętnie obok kobiety, która tuż przy gmachu dyrekcji kolei sprzedawała palemki. – Palemkowy interes idzie jej świetnie. Niestety, od czasu do czasu zaczepia ją straż miejska, która straszy mandatami – pisaliśmy.

Pani Janina zaznaczyła wtedy, że choć strażnicy każą się jej zabierać i zmienić miejsce, zawsze są bardzo grzeczni. Niestety, od tamtej pory więcej nie spotkaliśmy już sympatycznej sprzedawczyni palemek, ale wierzymy, że wciąż się uśmiecha i jest w dobrym zdrowiu.

Przekaż dalej

Dodaj komentarz

Strona wykorzystuje pliki cookie. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close