poniedziałek, 27 maja, 2024

Papieski dąb na placu Hallera. Żywy pomnik pamięci

Udostępnij

Dąb papieski na placu Hallera, w Warszawie na Pradze-Północ, to inicjatywa mieszkańców, którzy w ten sposób upamiętnili pontyfikat świętego Jana Pawła II. Początkowo drzewo zostało posadzone przy ulicy Darwina na osiedlu Praga II. Budziło jednak kontrowersje, dlatego podjęto decyzje o przesadzeniu dębu na plac Hallera.

Drzewo zostało posadzone w 2005 roku przez mieszkańców Pragi na jednym z podwórek przy ul. Darwina, jako forma upamiętnienia pontyfikatu św. Jana Pawła II. Pomysłodawczynią posadzenia dębu była Anna Chałasińska.

– Uznałam, że powinnam, że muszę coś zrobić by zachować wśród nas pamięć po naszym kochanym Ojcu Świętym – mówiła Anna Chałasińska. – Zebraliśmy pieniądze od mieszkańców, napisaliśmy prośbę do administracji i udało się, zasadziliśmy piękne drzewko!

Siostrzeniec pani Anny wykonał tablice pamiątkową. Kamień, na którym umieścił tablicę, pani Anna znalazła nieopodal bloku. – Pani Ewa, handlarka z Cmentarza Bródnowskiego dba o kwiaty w tym miejscu, a listewki do flag wykonał bezpłatnie zaprzyjaźniony sklep z Jagiellońskiej. On jest tu z nami, czujemy jego obecność – dodaje Chałasińska.

Dąb został posadzony w starej, zarośniętej piaskownicy, która od dłuższego czasu pełniła też role osiedlowego śmietnika. Przy dębie odbywały się spotkania, wspólnie odmawiano modlitwy, rozmawiano.

Po kilku latach wspólnota mieszkaniowa budynku, przy którym zasadzono dąb, przekonała władze dzielnicy do budowy drogi dojazdowej do nowego parkingu. Wcześniej jednak dzielnica obiecała mieszkańcom, że przy dębie stanie kapliczka, powstaną kwietniki i ławki. Plany kolidowały ze sobą. Zrobiło się zamieszanie, a nerwowa atmosfera udzielała się wszystkim mieszkańcom.

Urzędnicy, którzy pogubili się w obietnicach, musieli prosić o pomoc centrum mediacji. W dyskusjach, które odbyły się w administracji przy ul. Burdzińskiego, brał udział radny dzielnicy, Kamil Ciepieńko, który zaproponował dla dębu nowe miejsce na placu Hallera. Inicjatorka posadzenia dębu Anny Chałasińska zgodziła się na przeniesienie drzewa. Dąb rośnie i ma się dobrze. Wokół kwitną rośliny, a podczas najważniejszych wydarzeń związanych ze św. Janem Pawłem II przy dębię pojawiają się kwiaty i znicze.

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google. Dołącz do nas i śledź portal Przegladpraski.pl codziennie na Facebook/Przegladpraski

Redakcja
Redakcja
Przegląd Praski. Prawy brzeg informacji

Wiadomości

Wiadomości lokalne