poniedziałek, 28 listopada, 2022

Radni wracają do urzędu. Nowe porządki na Pradze-Północ

Dziś odbędzie się sesja rady dzielnicy Praga-Północ. To pierwsze spotkanie radnych od ponad dwóch lat, czyli od czasu, gdy ogłoszono stan pandemii. W czasie dzisiejszej sesji radni podejmą próbę odwołania przewodniczącego rady dzielnicy.

Ostatnia sesja w trybie stacjonarnym odbyła się 10 marca 2020 roku. Od tego czasu każda kolejna sesja odbywała się zdalnie, za pośrednictwem internetu. W ten sam sposób były też organizowane komisje i konsultacje. Od kilku miesięcy radni podjęli jednak działania, których celem było przywrócenie stacjonarnych posiedzeń.

– Co ciekawe, radni normalnie chodzą do pracy, jeżdżą komunikacją miejską itp. Nie ma już więc potrzeby, by sesje odbywały się zdalnie. Działają przedsiębiorstwa, Sejm czy Senat. Czy widzieli państwo zakład pracy, w którym od 2,5 roku nikt się nie pojawił? – pyta radny miejski Dariusz Figura.

Do niedawna decyzja o tym, w jakim trybie zostaną przeprowadzone obrady, należała do przewodniczącego organu, w tym przypadku rady miasta lub rady dzielnicy. Zmiana przepisów, które wynikają z wejścia w życie ustawy o uproszczeniu procedur administracyjnych dla obywateli i przedsiębiorców, ograniczyła jednak władze przewodniczących i przekazała je radzie. Przyjęta treść przepisów to: „O zdalnym trybie obradowania decyduje organ stanowiący jednostki samorządu terytorialnego albo inny organ działający kolegialnie, w głosowaniu jawnym”.

pusta sala
Pusta sala obrad w urzędzie dzielnicy Praga-Północ. Fot. KC/Przegladpraski.pl

Największy interes w tym, aby sesje odbywały się zdalnie, miał Ireneusz Tondera, przewodniczący rady dzielnicy Praga-Północ. Radny Tondera (dziś niezrzeszony, dawniej SLD) w ciągu ostatnich kilku miesięcy poróżnił się z radnymi, a ci postanowili odwołać go ze stanowiska. Przewodniczący zwoływał więc wszystkie posiedzenia w trybie zdalnym. Wówczas nie można było przeprowadzić głosowania tajnego, które jest niezbędne do zmian personalnych. W ten sposób radny Tondera utrzymuje się w fotelu przewodniczącego od wielu miesięcy, choć radni już przeszło 10 razy próbowali go odwołać. Scenariusz odwołania polegał na tym, że radni składali wniosek o zwołanie sesji i proponowali punkty do porządku obrad; m.in. podjęcie uchwały w sprawie odwołania przewodniczącego Tondery i wiceprzewodniczącej rady Elżbiety Kowalskiej-Kobus z Platformy Obywatelskiej oraz powołanie nowego prezydium rady. W każdym ze złożonych wniosków była też informacja, że sesja ma się odbyć w urzędzie, czyli stacjonarnie. Przewodniczący Tondera zwoływał  sesję w trybie zdalnym, a następnie zaraz po rozpoczęciu zamykał obrady, tłumacząc, że z przyczyn technicznych zaproponowane punkty nie są możliwe do realizacji.

Nowe porządki na Pradze

Zgodnie z przepisami radni wracają do normalnego trybu obradowania. W porządku obrad dzisiejszej sesji znalazły się trzy punkty merytoryczne: podjęcie uchwały w sprawie odwołania przewodniczącego rady dzielnicy, podjęcie uchwały w sprawie wyboru nowego przewodniczącego, a także podjęcie uchwały w sprawie odwołania wiceprzewodniczącej rady.

Wszystko wskazuje na to, że tym razem scenariusz się nie zmieni. Początek sesji o godz. 17 w sali konferencyjnej Urzędu Dzielnicy Praga-Północ m.st. Warszawy przy ul. ks. I. Kłopotowskiego 15.

Najnowsze informacje

Podobne wiadomości

Strona wykorzystuje pliki cookie. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close