wtorek, 28 czerwca, 2022

Strażnicy oskarżeni o pobicie mieszkańca służyli w komendzie na Nowej Pradze

Jak ustalił przegladpraski.pl: strażnicy miejscy oskarżeni o pobicie i uprowadzenie mieszkańca Białołęki byli pracownikami komendy straży przy ul. Młota na Pradze-Północ.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek po godz. 1 na Białołęce. Mieszkaniec, Paweł Surgiel, zwrócił uwagę strażnikom, że zajęli trzy miejsca parkingowe. – Strażnik miejski odpowiedział, że jestem pijany i żebym się odpie… – tłumaczy w rozmowie z portalem metrowarszawa.gazeta.pl

Mężczyzna zaczął nagrywać zajście telefonem. To nie spodobało się strażnikom, którzy według jego relacji zaczęli kopać go po twarzy i wykręcać ręce. Następnie wywieźli go do pobliskiego lasu, w którym grozili mu śmiercią. Mężczyzna zaczął symulować atak astmy. – Wystraszyli się, odstawili mnie pod blok, wypuścili, powiedzieli, że jeśli komukolwiek o tej sytuacji opowiem, to czeka mnie las i pojechali – powiedział Surgiel.

Poszkodowany zgłosił sprawę policji. Prokuratura zdecydowała o zatrzymaniu strażników. – Zostali oni dyscyplinarnie zwolnieni z pracy – powiedział naszemu portalowi Monika Niżniak, rzeczniczka straży miejskiej.

Zdarzenie rzuca cień na działalność praskich strażników. W październikowy wydaniu Przeglądu Praskiego w artykule Straż miejska jak koń trojański opisywaliśmy sytuację, gdy jeden z mieszkańców dokumentował aparatem interwencję przy ul. Darwina. – Po co robisz te zdjęcia pajacu – w ten sposób zareagowały miejskie strażniczki. – A masz, to ja też ci zrobię – dodała zaraz strażniczka [nr. boczny radiowozu do wiad. red.]

W ostatnich miesiącach straż wyjątkowo często karała mandatami mieszkańców Nowej Pragi. Wystarczyło kilkadziesiąt centymetrów różnicy, np. jeśli chodzi o odległość zaparkowanego samochodu od podwójnej linii, aby odholować auto, a kierowcę obciążyć kosztami. Sami strażnicy parkowali jednak radiowozy i prywatne samochody nie zważając na przepisy, blokując w ten sposób miejsca parkingowe mieszkańcom. Ci nie pozostali jednak dłużni i dokumentowali łamanie prawa przez strażników. Szczęśliwie nie natknęli się na podejrzanych…

straz-miejska-komenda-mlota

Redakcja
Przegląd Praski. Prawy brzeg informacji

Najnowsze informacje

Podobne wiadomości

Strona wykorzystuje pliki cookie. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close