To był dramat, który po latach wrócił ze zdwojoną siłą. Ale rodzice 10-letniej Natalii Mrozowicz, uczennicy szkoły przy ul. Brechta, nawet na chwilę nie przestali walczyć. Właśnie zakończyła się zbiórka na operację złośliwego guza mózgu. Termin operacji, która uratuje jej życie, został wyznaczony na 15 stycznia 2026 r.
Pierwsza operacja Natalii
Rodzice Natalii, uczennicy szkoły podstawowej nr 258 przy ul. Brechta, jeszcze kilka miesięcy temu wierzyli, że najgorsze jest już za nimi. Dziewczynka przeszła skomplikowaną operację mózgu, długie cykle chemioterapii i radioterapię. Rezonanse kontrolne dawały nadzieję — w głowie dziecka pozostały jedynie śladowe, nieoperacyjne resztki guza.
Guz ponownie zaczął rosnąć
Nadzieja jednak prysła podczas ostatniej kontroli. Badanie wykazało, że guz ponownie zaczął rosnąć — od sierpnia powiększył się aż o 14 milimetrów. Rodzice Natalki nie mogli dłużej czekać. Po konsultacjach z zagranicznymi specjalistami otrzymali jednoznaczną informację z kliniki w Tybindze, w Niemczech: operację trzeba przeprowadzić natychmiast. Termin zabiegu wyznaczono na styczeń 2026 r., a na zebranie środków pozostał wtedy niespełna miesiąc.
Niepozorne bóle głowy
Życie rodziny zawaliło się w 2023 r, gdy Natalia miała zaledwie osiem lat. Początkowo niepozorne objawy — bóle głowy i nocne wymioty — nie dawały lekarzom jasnej odpowiedzi. Dopiero tomografia wykonana w trybie pilnym ujawniła dramatyczny obraz: w mózgu dziewczynki znajdował się ponad czterocentymetrowy guz. Następne godziny były walką o życie. Po operacji rodzice usłyszeli diagnozę, która złamała im serca — złośliwy nowotwór mózgu.
Miesiąc na zebranie pieniędzy
W listopadzie stanęli przed dramatycznym wyzwaniem. Koszt zagranicznej operacji, ponad 300 tys. zł, przekraczał ich możliwości, a czas działał na niekorzyść. — Ta operacja to jedyna szansa, by uratować naszą córeczkę — mówili. — Błagamy o pomoc… Sami nie damy rady.
Zbiórka ruszyła. W szkole podstawowej przy ul. Brechta i w filii przy ul. Namysłowskiej, do której chodzi Natalia, odbywały się kiermasze i turniej sportowe. Informacja o zbiórce była publikowana na wielu forach i grupach w mediach społecznościowych. Pomoc płynęła ze wszystkich stron. O zbiórce pisaliśmy też w grudniowym wydaniu „Przeglądu Praskiego”.
Udało się! Działania rodziców, przyjaciół i wielu anonimowych osób przyniosły skutek. – Dzięki Waszym wpłatom jadę na operację! Dziękuję Wam z całego serca. Dziękuję – powiedziała Natalia w poruszającym wideo.
Termin operacji został wyznaczony na 15 stycznia 2026, w Tybindze.

