22 C
Warszawa
niedziela, 25 lipca, 2021
0,00 PLN

Brak produktów w koszyku.

Dariusz Wolke nie żyje. Odszedł wieloletni wiceburmistrz Pragi-Północ

To był długi i trudny czas, ale podstępna choroba, która zaatakowała Darka, i z którą tak dzielnie walczył, miała w końcu ustąpić. Planowaliśmy już nie tylko jesienne wydarzenia na Pradze, ale kreśliliśmy też plany na najbliższe wybory samorządowe. Praga była dla Darka najważniejsza. Gdyby tylko chciał, to mógłby zająć każde stanowisko w mieście czy w państwie, ale on najlepiej czuł się w swoim gabinecie w urzędzie dzielnicy na Pradze-Północ. Dariusz Wolke zmarł w piątek, 11 czerwca 2021 r.

Uśmiech, pełna kultura i opanowanie, tak zapewne zostanie zapamiętany w urzędzie przy ul. Kłopotowskiego. Gdy został wiceburmistrzem Pragi-Północ jedną z jego pierwszych decyzji było przeprowadzenie pilnych remontów w budynku urzędu. Przekonywał, że urzędnicy muszą mieć warunki do pracy. Inwestorzy, którzy chcieli zarobić na praskiej ziemi, zawsze musieli iść na ustępstwa; dodatkowe windy, remonty sąsiednich kamienic czy nowy plac zabaw. Darek grał twardo, ale z uśmiechem. – To ludzie są najważniejsi, tak samo mieszkańcy Pragi jak i pracujący na ich rzecz urzędnicy. Jesteśmy jednym wielkim miejskim organizmem – tłumaczył.

Najlepiej czuł się na zapleczu politycznego frontu lub daleko za jego linią

Potrafił nie tylko rozmawiać i słuchać, ale przede wszystkim porozumiewać się z ludźmi, bez względu na ich stanowisko, status społeczny, a nawet poziom kultury. Tak samo sprawnie dyskutował z najważniejszymi osobami w Państwie, jak i ze zwykłymi obywatelami podczas praskich pikników czy wydarzeń. Szybko wzbudzał sympatię i zainteresowanie, ale równie szybko odsuwał się w cień, wysuwając na pierwszy plan tych, którym ufał. Najlepiej czuł się na zapleczu politycznego frontu lub daleko za jego linią.

Poznaliśmy się 11 lat temu, kilka miesięcy przed tym, gdy po raz pierwszy objąłem mandat radnego Pragi-Północ. Wiele moich samorządowych wyborów, decyzji przegadaliśmy wspólnie, wisząc na telefonie. Nawet teraz, gdy każde słowo było dla niego tak trudne, nie odpuszczał, chciał wiedzieć co się dzieje.

Wspólnie z klubem „Kocham Pragę” przez tysiące godzin mogliśmy rozmawiać na temat dziurawych chodników, nowych ławek, remontów mieszkań czy kolejnych kamienic, gotowych na podłączenie do miejskiej sieci ciepła. Nasze ułańskie pomysły zawsze zderzał z rzeczywistością urzędu i literą prawa. Zwyczajnie sprowadzał nas na ziemie, chronił.

Dla nas, dla młodych samorządowców, Darek Wolke udowodnił, że w polityce wcale nie trzeba być prymitywem, nie trzeba grać wymyślonych postaci, wystarczy słuchać innych, kochać i wierzyć w to, co się robi. Kochał Pragę i wierzył, że zmienia ją na lepsze.

Odszedł przyjaciel, samorządowiec, w którym płynęła praska krew.

Kamil Ciepieńko,
redaktor naczelny „Przeglądu Praskiego”
radny dzielnicy Praga-Północ

Najnowsze informacje

Podobne wiadomości

REKLAMA

Strona wykorzystuje pliki cookie. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close